top of page
WhatsApp Image 2026-09-11 at 09.56_edited.jpg

Hej. Mam na imię Patrycja 

Kiedy kończyłam własną terapię, nie wiedziałam, że świadomość i wiedza nie zawsze wystarczają, żeby być szczęśliwą i ułożyć sobie życie. Marzyłam

o sensownym związku, bliskich relacjach. Normalnym, spokojnym życiu.

I chociaż coś się działo, długo nie byłam szczęśliwa. Dlaczego?

​

Nadal trzymały mnie stare wzorce i brak konkretnych umiejętności.

A zmiana wewnętrzna, jeśli ma być trwała, najpierw musi zostać przyjęta głęboko. W miejscu, o którym często zapominamy, aż w podśwadomości. Dopiero, gdy zaczniemy świadomie współpracować z podświadomością, prowadzić dialog pomiędzy tym co jawne i ukryte - dopiero wtedy mamy szansę na trwałą zmianę, realizację konkretnych planów, przyciąganie "własnego stada" ludzi i kojącego spokoju. 

​​​​

Kiedy we mnie ta zmiana się zadziała, postanowiłam stworzyć miejsce dla kobiet niosących wzorce z trudnych domów, w którym wzmacniamy ich pewność siebie, uprzatamy wewnętrzne zmagania u źródła i zwiększamy umiejętność zdrowej komunikacji. A wszystko po to, żeby mogły nareszcie naprawdę odpoczywać, wyrażać siebie bez lęku, nawiązywać bliskie, partnerskie relacje i żyć życiem, z którego nie chcą rezygnować.

​​​​​

Tutaj doświadczają wyciszenia układu nerwowego i zatrzymania gonitwy myśli. Ujawniają piekną osobowość skrytą pod wartwą lęku. Uczą się, jak rozmawiać ze sobą i światem, by dostawać to, czego pragną. ​

​​

Przebudzają ich ujarzmioną twórczą moc. 

​

Jeśli tu jesteś — prawdopodobnie jesteś jedną z tych kobiet.

Dzieło Życia powstało z marzenia. Bo marzę o świecie, w którym każda kobieta po trudnym dzieciństwie, przebudza się do życia i materializuje pragnienia

I być może tym pragnieniem jest spełnione życie mamy, żony lub przedsiębiorczyni. Życie pełne pasji, a może ciche i z książką w ręku. Takie, jakiego Ty naprawdę chcesz - bo dla każdej z nas jest ono na wyciągnięcie ręki.

​

Przebudzona kobieta cieszy się dniem codziennym i z ufnością patrzy w przyszłość. Zna siebie i wie, że może osiągnąć, co tylko zechce - bez wątpienia w swoją wartość.  

Wzywa wewnętrzne centrum mądrości, gdy potrzebuje i naturalnie z niego korzysta w relacjach, życiu i biznesie. 

Stanowczo, z lekkością i bez zbędnych wątpliwości kocha i realizuje swoje Dzieło Życia.

Duszą mojej pracy są moje wartości 

4.png

Wpływ na

własne życie

Każda istota w dniu narodzin otrzymała dar życia i tworzenia. ​

Wpływ lub sprawczość mogą budzić negatywne skojarzenia, gdy wychowałaś się w otoczeniu trudnym.

​

Lecz masz ten dar. 

I gdy otworzysz drzwi pewności siebie i własnej sile - możesz ją mądrze wykorzystać dla siebie. ​

Wystarczy podjąć decyzję, że chcesz

i naprawdę uparcie się jej trzymać.

 

4.png

Świadomość siebie

Przychodzisz na świat z wewnętrznym głosem mądrości, który bezbłędnie rozpoznaje, co jest dla Ciebie prawdziwe.

​

Kryzysy i ograniczenia często stawiają przed nami pozornie zamknięte drzwi

i sprawiają, że gaśniemy. Gdy je 

otworzysz, zwrócisz sobie wolność.

To wtedy ujawniasz silną, wrażliwą

i zdrowszą siebie.

A Twoje marzenia mogą się stać zrealizowanymi celami.

​

4.png

Struktura

To ona nadaje kształt rzeczywistości.  ​

W codziennym życiu tą strukturą jest nasz plan dnia, życia, ramy czasu.

​​

Ale struktura to także proces, mapa

w ręku i blask latarni morskiej prowadzący do celu. 

Zbudowana wcześniej przystań

na oddech w trakcie zmian.

​

To plan i solidny fundament

w Twoim nowym miejscu w życiu.

​

 

4.png

Głębia

Bycia z drugim człowiekiem

i współpracy na wielu płaszczyznach

oraz bliskich sobie umysłów. 

​

Umożliwia dotknięcie prawdy

i skrytej wrażliwości.

​​

Umożliwia także wielkie zmiany, rozwój nowych idei i codzienną egzystencję wypełnioną spokojem, znaczeniem i dobrem.

​

4.png

Prawda

W trakcie życia uczyłyśmy się,

e mówienie prawdy nie popłaca.

Ten wzorzec zostaje i przenosi się

na relację z samą sobą. 

​​

Tu możesz mówić prawdziwie.

I ode mnie otrzymujesz to samo.

​​

Tylko w ten sposób budujesz relację z sobą i z drugim człowiekiem. 

A własnie ta relacja, daje energię do prawdziwej zmiany.

Pochodzę z miejsca, w którym alkohol, stagnacja i ograniczenia były częścią tradycji

Widziałam, jak wykrzywiają i załamują ścieżki życia. A bliscy gasną, nie mając odwagi i sił, by sięgać po pomoc i możliwości. ​​Do dziś pamietam zmęczone twarze i ciężkie słowa: „Tak to już jest. Przecież nie jest tak źle”. Wtedy postanowiłam, że na mnie ta tradycja się zakończy.

​

Odważnie i z zaangażowaniem płynęłam przez studia pedagogiczne, coachingowe, psychotraumatologiczne, własne psychoterapie i uniwersum metod samopomocy. Przez pracę socjalną, korporacyjną, praktyki duchowe, ezoterykę i  coaching. ​

​

W międzyczasie zostałam mamą, zamieszkałam z rodziną w wymarzonym domu na wsi. Potrafiłam zręcznie analizować, transformować, planować

i realizować. Wiedziałam i umiałam sporo. Jeszcze więcej wyczuwałam między słowami. Wdzięcznością i dumą napawało mnie to, co osiągnęłam.

​

Jednak i ja gasłam.

​

Pod powierzchnią osiągnięć i czasowników jeszcze zatruwały mnie stare demony niepewności, syndromu oszusta i lęków. Szeptała też do mnie ścieżka powołania. 

​​

Około czterdziestych urodzin przyszła do mnie pełna świadomość wypalenia i głębokich pragnień. Potem mrok rozterek, a chwilę później babie lato.

​

I w jeden z tych pięknych złotych dni, usiadłam w moim ukochanym żółtym fotelu. Za oknem świeciło miękkie słońce. Nałożyłam na uszy słuchawki, zamknęłam oczy i pozwoliłam, by poprowadził mnie płynący w nich głos. 

​​

Wraz z nim  przyszła krystaliczna jasność umysłu i emocji. Głęboki oddech wzięty pełną piersią. I odwaga do podjęcia jednej z najtrudniejszych i najważniejszych decyzji w moim życiu. 

 

Nastąpiła nieodwracalna przemiana. 

​​

Babie lato przyniosło sanomentologię, która z łagodnością i taktem rozwiała niepewność i blokady przesłaniające esencję mojego życia. Z nią uwolniłam lęk, depresję i wiele innych demonów, sprytnie ukrytych pod powierzchnią mojej własnej świadomości. Przebudziłam w sobie moc i przyjęłam płomień tworzenia. 

I to sanomentologię ze strategią zmiany, pragnę nieść kobietom, którym demony również odbierają moc, by tworzyć życie takie, jak chcą. 

We własnym dziele życia każdego dnia wyrażam swoje naturalne

Moce i Talenty

5.png
Wizjoner

Dostrzegam różne perspektywy

i powiązania tam,

gdzie inni ich nie widzą.

Wiodą mnie do świeżych pomysłów i koncepcji,

które działają,

choć mogą wzbudzać wątpliwości.   

5.png
Strateg

Mam naturalną zdolność przewidywania, rozpatrywania wielu scenariuszy i planowania z wyprzedzeniem. Dzięki temu bezpiecznie tworzę własne życie i dbam o to bezpieczeństwo, gdy moje Klientki tkają swoje życie.   

5.png
Osiąganie

Spełnieniam się, gdy widzę efekty. A moja praca musi mieć głęboki sens. Ważny jest dla mnie efekt,  proces i struktura. Dlatego nie wystarczają mi częściowe rozwiązania, które na lata uwiązują kobiety w naprawianiu siebie.

5.png
Katalizator zmian

Łatwo przekształcam pomysły w działanie i potrafię je ucieleśniać w życiu. ​

Kluczem, by to się zadziało zawsze jest idea, która ma naprawdę głęboki sens.

​

​

​

5.png
Bliskość

Kocham głębokie, autentyczne relacje. Jeśli zobaczysz mnie na spotkaniu towarzyskim - będę tą kobietą, która stoi na uboczu odbywając długą rozmowę

z jedną wybraną osobą.

​

Skrzydeł dodaje mi wzajemna inspiracja, wspólnota i zaangażowanie w osiąganiu celu.

5.png
Niezależność

Transformacja i życie to indywidualny akt tworzenia. 

Dlatego będę partnerką w Twoim procesie. Nie dyrygentką. I nie opiekunką.

W twoim procesie tworzenia dbam, abyś poczuła własną moc. 

Pozwoliła jej rozbłysnąć i wzleciała z nią tam,

gdzie tylko Ty możesz.  

 

5.png
Odpowiedzialność

Oznacza, że decyduję się na pracę z Tobą, gdy uznam, że jest to bezpieczne dla obu stron. 

Dlatego też nie obiecam Ci niemożliwego i nie znajdziesz tu powierzchownych zmian w jeden dzień.​

Mogę także sugerować Ci rozważenie współpracy z innymi specjalistami.

5.png
Uczenie się

Lubię wiedzieć, przygotować się i doskonalić. 

​

Każdej metody, którą proponuję doświadczam najpierw na sobie.

Niosę Klientkom

tylko te rozwiązania,

które osobiście sprawdziłam.

​

Wznieśmy razem most do kobiety, którą już się stajesz.
I pozwólmy jej się przebudzić do pełni należnej mocy!

bottom of page